Jak poradzić sobie z błotem w stajni?

Innowacyjne rozwiązania oraz najczęstsze błędy popełniane w ośrodkach jeździeckich.

Prezes Jeździeckiego Klubu Sportowego Melloni Horses – Grzegorz Mieleńczuk, komentował na łamach Horse & Business Magazine (wydanie 3/2021) temat innowacyjnych rozwiązań oraz najczęstszych błędów popełnianych w ośrodkach jeździeckich: „Faktem jest, że jeździectwo jest sportem bardzo wymagającym zarówno dla jeźdźca, jak i konia. Koń musi być jednak traktowany na równi z jeźdźcem, jeżeli chodzi o komfort pracy. To taki sam sportowiec jak jeździec. Stąd też należy mu stworzyć jak najlepsze warunki w stajni […]”

Czy podłoże wpływa na konia i jeźdźca?

Bardzo ważnym elementem stadnin jest odpowiednio przygotowane podłoże, na którym można trenować bez względu na warunki atmosferyczne. Podczas rozmów z właścicielami i użytkownikami stadnin, najczęściej wymienianymi problemami było twarde podłoże, tworzące się błoto i w rezultacie śliska powierzchnia. Nie można również dopuścić do sytuacji w której na podłożu stoi woda. Takie warunki stwarzają zagrożenie kontuzją oraz mogą stresować konia – „Koń, który jest zestresowany, prezentuje nieregularny i krótki ruch, a całe jego ciało jest spięte.” Trudne warunki mogą również wywoływać poczucie niepokoju u jeźdźca. „Dlaczego więc godzimy się, aby na naszych ujeżdżalniach konie pracowały na podłożach, które niszczą ich nogi? Czemu wiele osób galopuje radośnie po głębokim piachu lub grząskim terenie? Odpowiedź trudno udzielić, bo nie mam pojęcia czemu tak wiele osób nie szanuje zdrowia swoich koni.” Temat wpływu podłoża na trening koni bardzo dokładnie opisał portal www.alfahorse.pl, który z całego serca polecamy.

Z jakimi problemami dotyczącymi podłoży borykają się użytkownicy forum re-volta.pl?

  • Padok na którym jeżdżę jest trawiasto gliniasty. W lecie twardo, w zimie błoto i ślisko, ewentualnie jak zamarznie – gruda.
  • U nas na ujeżdżalni 9 lat temu rosło sobie zboże, ziemia kiepska i na glinie. Podłoże do jazdy też kiepskie, mało przepuszczalne, strasznie ślisko, trochę deszczu i od razu masakra.
  • Ja też mam fatalne podłoże, ziemia trzecioklasowa ciężka nieprzepuszczalna 🤔 lato-strasznie twardo, jesień i wiosna- błoto i strasznie ślisko, zima-gruda.
  • U mnie podobnie tzn. ciężka gleba gliniasto-ilasta. Pod koniec lata wyrównaliśmy plac 30x70m został ubity wałem i na około został wykopany rów o głębokości ok. 80cm, Na ten plac zostało wywiezione 3 samochody po 28 ton piasku. Okazuje się że to za mało i jest bardzo ślisko.
  • Ja mam też ziemiste podłoże. zawsze wiosnę i jesienią podłoże ruszane agregatem ,ale to było dobre na jakieś 2 tygodnie przy wilgotnej ziemi. Jak się robiło sucho to robiło się strasznie twardo. W zeszłym roku nawiozłam trocin i przemieszałam lekko z ziemią. Podłoże trochę lepsze, bo już mniej się ubija. Jenak robi sie więcej nierówności i cześciej trzeba równać.
  • Na lonżowniku straszne błoto się zrobiło, ale nie ma jak tego zbronwać (płot).
  • Mój problem to potwornie kurzące się podłoże w lonżowniku i szukam taniego rozwiązania aby to czymś przykryć.
  • W miejscu gdzie ma powstać maneż ziemia jest dość twarda , ale kiedy spadnie deszcz robi się bardzo śliskie błoto, natomiast na miejscu czworoboku ziemia już nie jest taka twarda jednak błoto robi się straszne. Macie jakiś pomysł na dobre i niedrogie podłoże?

Jak poradzić sobie z błotem w stajni? Remedium na problemy z podłożem.

Stella Padd to innowacyjny i praktyczny system stabilizacji podłoży jeździeckich. Stosowany jest w szczególności na karuzelach, placach jeździeckich i w boksach dla koni. Struktura kratek, mająca postać plastra miodu, jest bardzo solidna i bez problemu wytrzymuje nacisk podkutego kopyta. Komórki w kratce są zaprojektowane w taki sposób, aby materiał wypełniający nie migrował do gruntu, a poszczególne warstwy podłoża nie mieszały się. Stella Padd to przede wszystkim bezpieczeństwo dla koni, wygoda użytkowania i atrakcyjna cena. Prosta instalacja, niewymagająca fachowej wiedzy, sprawia, że coraz więcej stadnin decyduje się na nasze rozwiązania. Kratki Stella Padd podczas użytkowania nie ulegają tzw. klawiszowaniu, czyli nie wypinają się i nie przesuwają się względem siebie, przede wszystkim są bezpieczne dla koni. Można je wypełnić dowolnym materiałem sypkim, dzięki czemu zapewniony jest pełny drenaż. Ponadto teren z kratką stale zachowuje równą powierzchnię.

 

Materiał z którego produkowane są kratki na padoki STELLA PADD pochodzi z najwyższej jakości wyselekcjonowanego surowca porecyklingowego. System stabilizacji padoków jest bezpieczny dla środowiska i użytkowników.  W zależności od wielkości obiektu należy użyć odpowiedniego sprzętu i przygotować wymaganą ilość materiału. Obecnie na rynku jest wielu producentów, którzy oferują podobne rozwiązania. Jednak ważne jest, aby brać pod uwagę elementy, które w optymalny sposób spełnią oczekiwania i wymagania użytkowników.